fbpx

Fabijański i Młody Jimm serwują „Homokebab” z dodatkiem czosnku i rolexa

„Yo, Widzisz na ręku rolka, to nie Turcja tylko salon Polska, tysiące liczone w dziesiątkach – z rąk mi lecą mordo jak wodospad” – Sebastian Fabijański nie owija w bawełnę – lubi drogie zabawki. 

Tak zaczyna się numer, będący krytyką postawy życiowej określanej mianem tzw. Homokebaba. 

– To nazwa zaczerpnięta od „homo sapiens”. Homokebab to człowiek, który prowadzi gówniane, powierzchowne życie, gdzie głównym celem jest pogoń za kasą, materializm – mówi Sebastian Fabijański. – Dostaliśmy beat w klimacie mocno tureckim i wpadliśmy na to hasło. 

– Dobra materialne, czy to ile zarabiasz nie mają znaczenia bo wszyscy kończą tak samo – w cieście – dodaje Młody Jimm.

Chociaż Fabijański zaczyna od przechwałek nt. swojej sytuacji finansowej, to zarabianie nie jest jego głównym celem. 

– U mnie zawsze te pieniądze były. Jestem szczęściarzem w tym zakresie, ale przez to gadżeciarzem – przyznaje aktor-raper.

Jimm przyznaje, że muzykę robią z totalnej zajawki. – Tak jak nawijam – Karmi nas wena a nie przyrosty kasy. 

Homokebab to kolejny singiel, który promuje album składu skandal – „R.A.P. – Rymowana Anatomia Prawdy”. Płyta, którą wyprodukował Amek ukaże się na rynku 21 maja nakładem niezależnej wytwórni offRAW Records – założonej przez Sebastiana Fabijańskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamknij
Zamknij

Zaloguj

Zamknij

Koszyk (0)

Cart is empty Brak produktów w koszyku.